fbpx

Kenrokuen – ogród absolutnie wyjątkowy

Wyobraźcie to sobie: 11 hektarów ogrodu, 8.700 drzew (w tym sporo kilkuset letnich), ponad 180 gatunków roślin, wokół stawów, wzdłuż krętych ścieżek, na wzgórzach, wokół wodospadów, strumyków i mostków. Do tego świetnie wkomponowane w pejzaż naturalne kamienie, głazy porośnięte mchem, charakterystyczne dla japońskiego ogrodu  kamienne latarnie i kilku pawilonów do picia herbaty, położonych w ustronnym, cichym miejscu. A wszystko to tworzy harmonijną całość. Brzmi nieźle? Zapraszam Was do Kenrokuen, jednego z trzech najsłynniejszych i najpiękniejszych ogrodów w Japonii.

Na co warto zwrócić szczególną uwagę?

Kenrokuen słynie z zabytkowych dzieł architektonicznych, takich jak: 

  1. najstarszy pawilon herbaciany (zbudowany w 1774 r.)
  1. XVIII wieczna, najstarsza w Japonii fontanna, która działa pod wpływem naturalnego ciśnienia wody
  2. Kotoji – kamienna latarnia na dwóch nogach, stanowiąca symbol Kenrokuen i miasta Kanazawa. 

Ogród słynie również z yukitsuri, lin, które zabezpieczają w zimie drzewa przed uszkodzeniem ich pod ciężarem śniegu.

Trochę historii

Kenrokuen znajduje się w urokliwym miasteczku Kanazawa, które jest położone nad Morzem Japońskim i stanowi jedną z głównych atrakcji miasta. Zaprojektowano go na podobieństwo starożytnych chińskich parków z czasów dynastii Song. Pierwotnie był prywatnym ogrodem Lorda Maeda założonym przy zamku w Kanazawie w XVII w.  Jego budowa trwała ponad dwa wieki, a zwiedzać go można od prawie 150 lat. W 1759 roku został zniszczony w wyniku pożaru, ale odrestaurowano go 15 lat później.  

W 1822 roku ogród nazwano Kenrokuen, co oznacza „ogród sześciu elementów, cech” i nawiązuje do klasycznego chińskiego wiersza, który mówił o sześciu kontrastowych cechach, którymi według tradycji chińskiej odznaczają się idealne ogrody. Te istotne elementy to: przestronność i odosobnienie, ludzki kunszt (artyzm) i dojrzałość (a właściwie staromodna elegancja), obfitość płynącej wody oraz rozległe widoki. Według poematu stworzenie ogrodu, który posiadałby jednocześnie tych sześć elementów jest prawie niemożliwe. Jednak jak wiecie, prawie robi wielką różnicę. Osoby tworzące Kenrokuen udowodniły, że jednak się da. Ponadto, wyjątkowość tego ogrodu wynika z niesamowitego połączenia w nim elementów natury z harmonijnymi kompozycjami architektonicznymi.

Podsumowując

Kenrokuen zachwyca o każdej porze roku, a oprócz wrażeń wzrokowych, dzięki koncertującym artystom od wiosny po jesień dba o doznania słuchowe. Muszę przyznać, że można się w nim naprawdę zrelaksować. Nie dziwię się, że wiele osób oddaje się w nim kontemplacji. Pobyt w tym ogrodzie, a także kontakt z tą harmonijnie współgrającą naturą i przepiękną japońską architekturą ogrodową sprawia, że wizyta w nim naprawdę staje się niezapomnianym przeżyciem.